Inauguracja sezonu lacrosse jak powtórka z Weekendu Mistrzów

  • 10 lutego 2014

Grom Warszawa zakończył poprzedni sezon ogromnym sukcesem. Nie tylko zorganizował w stolicy Weekend Mistrzów, ale także zdobył po raz pierwszy Mistrzostwo Polski. Teraz czas na jeszcze większe wyzwanie – obronę tytułu zaczynając od najtrudniejszego przeciwnika w lidze…

Mecze z Kosynierami Wrocław to klasyka jeśli chodzi o rozgrywki Polskiej Ligi Lacrosse. Zarówno w drugiej, jak i w pierwszej lidze nie ma bardziej zażartych i emocjonujących meczów. Nie inaczej było podczas zeszłorocznego finału kiedy stołeczni zawodnicy pokonali Mistrzów Polski dopiero po dogrywce. Wynika to z wielu aspektów, m.in. z tego, że gracze Gromu i Kos to prekursorzy tej dyscypliny w Polsce, a także dobrzy znajomi poza boiskiem. Znając się na wylot trudno nie przewidywać zagrań przeciwnika. Wielokrotnie spotykaliśmy się na turniejach i przy okazji towarzyskich imprez. Kibice mogą się cieszyć, że rozpoczniemy u siebie właśnie pojedynkiem z Kosami – mówi wiceprezes i pomocnik Gromu Jakub Lipczik.

Gromowładni przez wakacje mocno pracowali nad poprawą umiejętności i taktyką na następny sezon. Jednym z elementów był udział w turnieju w Kopenhadze (skąd Grom przywiózł srebro) i Lublinie, gdzie dołączył do otwartej drużyny szkoląc zupełnie nowych zawodników. W ciągu wakacji do Gromu dołączyło kilku uzdolnionych zawodników, którzy ciężko pracowali, aby jeszcze rundzie jesiennej pokazać się na boisku. Kosynierzy Wrocław przyjadą do Warszawy w pełnym składzie, wzmocnieni o najlepszego bramkarza ligi Dawida Zająca, który przeszedł do drużyny Wrocławia z Oświęcim Spartans. Mecze z Kosami to zawsze wspaniałe widowisko i twardy sprawdzian dla Gromu. Wiemy jednak co nas czeka i nie mamy zamiaru zwalniać tempa z poprzedniego sezonu. Lokomotywa rusza dalej – opowiada członek zarządu i bramkarz Gromu, Kacper Chmielewski.

Wszystkie mecze rundy zasadniczej odbędą się na boisku Hutnika (Marymoncka 42). Najbliższe spotkanie zaczyna się o godzinie 14.00.